wnętrza

w telewizji domo program „wnetrza za milion dolarów“. ze środka nowego jorku, o projektowaniu wnetrz za kase jak w tytule. co zresztą w dużej mierze jest wyrazem (i gwarancją) specyficznego dość gustu. to co może być irytujące, to parada klinicznie zmanierowanych gejów, przerysowanych do granic śmieszności. po prostu irytujacych. a te stada arytycznych pedałków, obracają się w towarzystwie wybotoksowanych, starych lampucer, co to z tyłu liceum, a z przodu… studia wieczorowe dla zaawansowanych, czyli muzeum do kwadratu. całość więc – delikatnie mówiąc – w nie najlepszym guscie. wypasione towarzystwo w wypasionych range roverach. mimo żem wyjątkowo tolerancyjny, to nie mogłem sobie odmówić tych uszczypliwości.